wtorek, 12 lutego 2013

406.



wafle ryżowe z kremem kakaowym z awokado i bananem, kisiel żurawinowy
rice waffles with cocoa avocado cream and banana, cranberry jelly




Jak już poniedziałek się źle zaczął, to cały tydzień będzie do kitu. Potwierdzenie - dziś.
Szkoda gadać na temat szkoły, bo tylko jeszcze bardziej się denerwuję. 
Plusem jest jednak fakt, że odkryłam kolejny sposób dojazdu do szkoły, dzięki zmianie linii tramwajowych. Może będzie szybciej? 

Krem tym razem wyszedł jeszcze bardziej czekoladowy i gładki (?) w sensie taki kremowy, łatwo go rozsmarować. Pychota :)  

Pozdrawiam!

16 komentarzy:

  1. mmm, musiało być pyszne! :D
    za mną chodzą chodzą tosty z masłem orzechowym i bananem :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmmmm, smakowicie! Zapomniałam jak bardzo lubię wafle ryżowe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O... Pychota! Rzadko kiedy trafiam na idealny opis śniadania, taki że same wyrazy bym już pochłonęła, a co dopiero samo jedzonko, mniam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś spróbuję tego kremu z awokado, jak na razie jedynie w postaci guacamole mi smakuje :P
    Ale takie wafle z kremem i bananem to bym chętnie zjadła :D

    OdpowiedzUsuń
  5. kisiel żurawinowy? o damn :D

    OdpowiedzUsuń
  6. nie przepadam na waflami ryżowymi, ale krem czekoladowy z bananem to zawsze udane połączenie ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. Kisiel na śniadanie? Fajny pomysł :))

    OdpowiedzUsuń
  8. trzymam kciuki ,ze ten tydzień był dla ciebie przyjemny ;*
    śniadanko bardzo smaczne ;d choc ja za tym kremem nie przepadam...

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze dwa dni do końca tygodania, one na pewno będą bardziej udane! :)
    A śniadanie pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zamieniłabym te wafle na chleb, bo po nich sie nigdy nie czuję najedzona ;p
    ale poza tym pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  11. gdzie dorwałaś żurawinowy kisiel? :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...