poniedziałek, 4 sierpnia 2014

948. - 949. tahini, mięta i bazylia - kolejne uzależnienie




ryż parboiled z gruszką, cynamonem, otrębami śliwkowymi, miętą, tahini i pekanami
rice with pear, cinnamon, plum bran, mint, tahini and pecan nuts








scramble owsiane z jabłkami, cynamonem, ciecierzycą, orzechami włoskimi, pekanami, masłem orzechowym i bazylią
oatmeal scramble with apples, cinnamon, chickpeas, walnuts, pecan nuts, peanut butter and basil





Środa. Sobota. Can't wait! *_*

9 komentarzy:

  1. A mnie zaciekawiło to scramble ,bo nigdy w ten sposób nie podawałam cieciorki. Koniecznie do must do ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Też ostatnio się uzależniłam od tahini! I ubolewam, bo mojej mięcie kończy się już okres żywota, zostało jej jakieś 2 dni, więc ląduje dosłownie wszędzie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja mam słoiczek tego mazidła ale jeszcze nie otwierałam :D Coś czuję, że też się uzależnię!

    OdpowiedzUsuń
  4. o, śliczna miseczka - czyżby zakupiona w empku? mam kubek z podobnym motywem :)
    mięta, bazylia - cudne smaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiło mnie to drugie śniadanie ;) A dokładniej - ciecierzyca w nim.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowite połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tahini, pekany, wszędzie widzę, a sam nigdy nie jadłem... A mam straszną ochotę!
    Naprawdę świetne śniadania :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Przypomnials mi jak dawno ryzu na slodko nie jadlam. Oba śniadania prezentują się świetnie, ale to nie nowość u Ciebie! :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...