piątek, 17 sierpnia 2012

231.





wafelki z budyniem i masłem orzechowym/budyniem i żurawiną/ twarogiem i nektarynką; reszta budyniu z ciastkami i twarożek z nekatrynką, cynamonem i poduszkami nugatowymi
waffles with creamy pudding and pb/ pudding with dried cranberries/ quark with nectarine; creamy pudding with cookies, quark with nectarine, cinnamon and nougat pillows



Pyyszne śniadanie :) Mama kupiła naprawdę dobre, słodkie, soczyste nektarynki. Mniam.
Muszę sporządzić listę " potrzebnych rzeczy" , aby uniknąć nerwów. Zaczynam, ale nie wiem czy  skończę :D
Wczoraj na spacer wybrałyśmy drogę nam do tej pory nie znaną i...szłyśmy przez trochę zarośniętą drogę między stawami. Koło nas skakało mnóstwo żab, przechadzały się leniwie pająki, latały muszki, a my chciałyśmy jak najszybciej wyjść stamtąd na normalną ulicę ^^ 
Udało się na szczęście, a droga okazała się być skrótem do przejścia tylko w kaloszach :D
A potem...straasznie chciało mi się spać...


Miłego dnia!

24 komentarze:

  1. Porywam budyniowy wafelek :)
    Też często sobie robię listę rzeczy, których potrzebuję, albo które mam zrobić. Lubię mieć wszystko jasno zorganizowane.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię nektarynki, ale ostatnio trafiłam na poodbijane;/
    Fajne wafelki:D

    OdpowiedzUsuń
  3. porywam wafelki i szybciutko uciekam:) piękne są!

    OdpowiedzUsuń
  4. mam gdzieś chyba w szafce schowane takie wafelki :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow fajne te wafelki, nigdy takich nie widziałam... :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne urozmaicenie śniadania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny pomysł z tymi wafelkami :DD Pycha ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. te wafelki są genialne! *.*

    OdpowiedzUsuń
  9. Meeega słodko :)) U mnie by to nie przeszło, bo mąż jest (nie)typowym mięsożercą, ale ja - w formie IIgo śniadania w pracy - o taaak, bardzo chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. widziałam te wafelki w rossmanie :D pysznie je wykorzystałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. super wykorzystałaś te wafelki :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ekstra :) a na początku myślałam, że to jajka niespodzianki :D

    OdpowiedzUsuń
  13. WOW! Co za mistrzowskie śniadanie. Narobiłaś mi chęci na budyń :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. zazdroszczę Ci fajnych i ciekawych spacerków z towarzystwem ;)
    śniadanie boskie ;) jak czytam co jadłaś to mi ślinka leci ;d

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale super, wypasione i ślicznie podane śniadanko! Też myślałam, że to jajka niespodzianki :D

    OdpowiedzUsuń
  16. ale smakowite i pięknie podane! pychotka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ok, to ja porywam tego z budyniem i masłem orzechowym.. I znikam ;) pysznie..

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny pomysł na śniadanie, musiało byc pysznie<3
    dobrze, że na taką drogę nie trafiłaś sama, tylko z kimś, inaczej byłoby o wiele gorzej^^

    OdpowiedzUsuń
  19. ale fajne te wafelki, myślałam, że to babeczki :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Śniadanko prezentuje się świetnie :D
    A z tą listą rzeczy to dobry pomysł... :P

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...