niedziela, 28 lipca 2013

572. lekki serniczek z borówkami.





sernik z borówkami i wiórkami kokosowymi, latte mrożone
cheesecake with blueberries and desiccated coconut; frozen latte




Oto i wypiek, który uwielbiam - lekki serniczek mamy. Za każdym razem z innymi owocami, dziś z borówkami. Jeżeli chodzi o mojego ulubieńca, to jest on z malinami lub bananem :)
Przepis podlinkowałam.

Skoro borówki w serniku, to i borówki w pudełeczku czekały na mój powrót *_*
W tygodniu jak będę miała czas to pojadę z babcią na maliny/jagody do mrożenia.
Chociaż nie wiem czy będę go miała, bo w czwartek już muszę być w pełni gotowości.

Gorąco. W domu wszystko pozamykane, chodzi tylko wiatrak. Leniwy dzień. Serial, książka, woda z cytryną i miętą...

Miłego dnia! :*

22 komentarze:

  1. poproszę taki serniczek! koniecznie<3

    OdpowiedzUsuń
  2. pyszne, zapraszam do mnie : http://astonishingmartinibreakfast.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. jaki sernik *_*
    Biegnę do Ciebie po kawałek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wypieki od mam i babć zawsze smakują najlepiej ;)
    Uwielbiam takie puszyste wersje, jak u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda naprawdę delikatnie i chmurkowo :) Nie wątpię, że smakuje wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  6. mmmm ale to wygląda bardzoooo zachecajaco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie chyba też najlepszy z malinami, ale sernik sam w sobie jest pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jeśli coś jeszcze się ostało to chętnie wpadnę na kawałek <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam, jest jeszcze prawie połowa ;)

      Usuń
    2. O, to też lecę! Po sernik zawsze :D

      Usuń
  9. kocham borówki, zazdroszczę sernika *u*

    OdpowiedzUsuń
  10. pycha, serniczek mamy i jestem w niebie !! smaczne śniadanie z pysznymi borówkami :)
    miłego dnia ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Gorąco, strasznie gorąco ; )

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny ten serniczek, wiórki... Nawet bym się skusiła. Chociaż wolałabym tę wodę z miętą i cytryną:p

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham serniki :D a z borówkami sernika jeszcze nie jadłam :O Zaraz u Ciebie jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jest bardzo gorąco! ja też chyba nigdzie dzisiaj nie wyjdę, tylko z psiakiem na krótki spacer i wieczorem na dłuższy, gdy już pogoda będzie w sam raz na pospacerowanie.
    na taki sernik i mrożoną latte wprosiłabym się nawet zaraz ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. no, muszę przyznać że wygląda zachwycająco :)

    OdpowiedzUsuń
  16. połączenie sernika i latte musiało być przepyszne :)
    a borówki sama lubię , tak właściwie od kilku dni

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...