Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crumble. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crumble. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 listopada 2013

676. / 677. placuszki i owoce pieczone pod słodką pierzynką - współpraca z SANTE



wczoraj: placuszki owsiane z jogurtem greckim, granolą Sante, grejpfrutem i syropem klonowym
yesterday: oat pancakes with greek yogurt, Sante granola, grapefruit and maple syrup








gruszka i jabłko pieczone pod chrupiącą bananową pierzynką
pear and apple baked under crunchy banana coating




duży banan
łyżka wiórek kokosowych
gruszka
jabłko 
cynamon

Jabłko i gruszką kroimy w kosteczkę i wkładamy do naczynia posypując je cynamonem. Rozgniatamy banana widelcem na tzw. papkę i dodajemy do niego szklankę crunchy i wiórki, dokładnie mieszamy. Przekładamy masę na owoce i pieczemy 30min. w 180 stopniach. Smacznego!


Dzisiaj miałam ochotę na coś pieczonego. Chciałam też wykorzystać fakt, że jestem w domu i mam "pod ręką" sprawny piekarnik. Postanowiłam do mojego wypieku wykorzystać crunchy, które solo smakuje równie pysznie jak w innych kombinacjach. Tym razem padło na coś co można porównać do kruszonki, ale znacznie bardziej delikatniejsze. Jeżeli macie ochotę { jak ja} na coś słodkiego, lekko chrupiącego i rozpływającego się w ustach i w szafce nie macie mąki, ale za to macie musli, chrunchy, granolę, etc. to naprawdę warto trochę pokombinować i czy to z jajkiem czy z bananem upiec sobie takie śniadanie ( lub deser ).


Agata zgadła - ową niespodzianką była paczka od firmy Sante, z którą nawiązałam współpracę. Dostałam wiele smacznych produktów, większość z nich już próbowałam. Najwięcej otrzymałam wszelkiego rodzaju musli - zwłaszcza moje ulubione granole, które zawsze muszę mieć w szafce!  Na pewno zaskoczyła mnie różowa sól himalajska. Muszę o niej więcej poczytać :)




W paczce znajdowały się m.in.
  • granole, musli, crunchy
  • kotlety i pasztety sojowe, paprzykarze
  • batoniki Go on!
  • sól himalajska
  • soczewica czerwona, soja
  • kasze: jaglana, kukurydziana
  • maca
  • płatki owsiane górskie, otręby



Coś czuję, że nie wyrobię się ze wszystkim. Wczoraj, tylko i wyłącznie, przeczytałam co nieco  z historii, dzisiaj nic już raczej nie zrobię, bo przychodzą goście na imieniny taty.
Wczoraj spotkałam u fryzjera dwie osoby z gimnazjum - w tym dziewczynę, której szczerze nie cierpię ;] Miały półmetek i robiły sobie fryzury. Z jedną z nich chwilę porozmawiałam. Musimy się koniecznie spotkać po to, aby na spokojnie pogadać, jak za dawnych czasów. Miałam iść z inną koleżanką na spacer, ale padał deszcz i wyszło na to, że zostałam w domu i rozmawiałam z mamą i jej koleżanką, która przechodzi na dietę - mogłam dać jej kilka cennych rad :)


Także au revoir wszystkim. Wracam do Starożytnego Rzymu, dopóki nie ma gości...


niedziela, 30 grudnia 2012

362.





 owsiane crumble z jabłkiem i budyniem waniliowym
oat crumble with apple and vanilla pudding



Oczywiście, że to nie całe moje śniadanie. To część "pokazowa", reszta budyniu i ogromnego jabłka została przeze mnie zjedzona w czasie pieczenia crumble :D
Boli mnie szyja. Strasznie. Masaż, joga, nic nie pomaga. To chyba przez wczorajsze ćwiczenia i niestety zbyt energicznie wykonany ruch...
Wczoraj spacerując, a raczej sunąc po lodzie kryjącym chodniki, wreszcie się dotleniłam. Lekko zmarzłam, ale nie było to nic nieprzyjemnego. Potem poszłam do koleżanki i po jakimś czasie wróciłam do domu z pudełeczkiem jej pierniczków i pysznym ciastkiem cynamonowym ( które przy okazji dziś rano zjadła mi mama. Dziękuję -.- ).

Fajnie. Nic nie ruszyłam oprócz historii i chemii i już raczej nie ruszę, bo dzisiaj mam już zaplanowany dzień, jutro tym bardziej, a 1 stycznia nie chce nic robić. Przydałby się jeszcze jeden dzień i chęci xD

Miłej niedzieli! :)

sobota, 26 maja 2012

149.





crumble z jabłkiem i rabarbarem, jogurt grecki, nerkowce
crumble with apple and rhubarb, greek yoghurt, cashews



Dziś dzień mamy, więc zamiast tradycyjnego kwiatka przygotowałam śniadanie i obiad. Co prawda śniadanie robiłam dość długo, jak to crumble, więc mama trochę podglądała :P
Mimo wszystko było doobre, rabarbar daje świetny posmak. No i wiem już żeby następnym razem dłużej podpiec.

Na obiad zaś przygotowałam makaron ze szpinakiem, fasolą czerwoną, kukurydzą i jajkiem w koszulce. Smakowało :)

Ostatnio mam strasznie szorstkie dłonie i mi pękają. Być może to przez detergenty. Muszę kupić sobie krem w poniedziałek, bo dziś już nie zdążyłam.

Miałam zacząć projekt z koleżanką, ale stwierdziłyśmy, że najpierw zgromadzimy info osobno. nawet lepiej, bo mam czas na jogę, filmy i chwilę odpoczynku - jestem raczej samotnikiem :>

Pozdrawiam! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...