Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polenta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polenta. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 lipca 2014

927. - 933. bo najlepsze są śniadania w dobrym towarzystwie!



naleśniki gryczane z ricottą, gruszką karmelizowaną w miodzie, tahini i skórką pomarańczową
buckwheat flour crepes with ricotta, pear with honey, tahini and orange peel











kakaowy chlebek bananowy z daktylami i nerkowcami z wiórkami kokosowymi; sok grejpfrutowy z miętą
cocoa banana bread with dates and cashews, dessicated coconut; grapefruit juice with mint



Przepis // 2 porcje

szklanka mąki gryczanej
jajko
duży dojrzały banan
ok. 1/2 lub więcej szklanki mleka
łyżeczka proszku do pieczenia
łyżka kopiasta kakao
szczypta cynamonu
garść daktyli
nerkowce

Mieszamy suche składniki w miseczce, dodajemy mleko, jajko i rozgniecionego banana. Dokładnie łączymy, dosypujemy daktyle i nerkowce. Najlepiej jest piec w keksówce, 40 min. w 180*C. 
Ps.  polecam na noc włożyć do lodówki :)








bananowy krem z kaszy bulgur z wiórkami kokosowymi i nerkowcami
banana bulgur groats cream with desiccated coconut and cashews








omlet jaglany z malinami, bananem, suszonymi owocami, tahini, pestkami dyni i bazylią
millet flour omelette with raspberries, banana, dried fruits, tahini, pumpkin seeds and basil










kasza jaglana z gruszką, grejpfrutem, tahini, jogurtem, słonecznikiem, cynamonem, skórką pomarańczową i miętą
millet groats with pear, grapefruit, tahini, yogurt, sunflower seeds, cinnamon, orange peel and mint






pudding z kaszki kukurydzianej z borówkami, miodem, tahini, bazylią i miętą
corn grits pudding with blueberries, tahini, basil and mint




wtorek, 4 czerwca 2013

517. / 518.





pudding z kaszki kukurydzianej z czekoladą i płatkami kukurydzianymi ( w środku) i z truskawkami, polana syropem klonowym 
maize pudding with chocolate, corn flakes, strawberries and maple syrup


DZISIAJ/TODAY





nocna owsianka bananowa z rabarbarem, syropem klonowym, masłem orzechowym i gorzką czekoladą
night banana oatmeal with rhubarb, maple syrup, peanut butter and dark chocolate





Wczoraj niestety nie dałam rady już wstawić śniadania. Wróciłam późno z wykładów historycznych i musiałam się jeszcze przygotować na prezentację z francuskiego. Zresztą tak późno wstawiać post stwierdziłam, że jest bez sensu. Tak więc dzisiaj są dwa śniadania :)
Oba równie pyszne i zimne. Owsiankę zrobiłam wieczorem i rano miałam gotowca. Pyszna! Rabarbar przełamywał słodki smak i dodawał nieco kwasku.

Mam już dosyć tej pogody. Raz pada, raz grzmi, raz świeci słońce, raz nie...i tak w kółko. Wściec się można! No i jak na moje szczęście - tylko wysiadłam z autobusu i zaczął lać deszcz. Weszłam do domu - przestał. -.-



Ciocia ma mi dzisiaj przywieźć jedzonko od mamy, już nie mogę się doczekać :D



poniedziałek, 20 maja 2013

503.





budyniowa kaszka kukurydziana z wiórkami kokosowymi, orzechami, masłem orzechowym, ciastkiem maślanym, bananem ( reszta w środku ) i magic stars
vanilla maize groats with desiccated coconut, nuts, peanut butter, cookie, banana and magic stars





Zdecydowanie wracam do kaszki kukurydzianej. Po długiej, bardzo długiej przerwie ta jej wersja smakowała wyśmienicie *_*

środa, 26 września 2012

270. / 271.



polenta o smaku toffie z malinami, bananem i syropem klonowym
toffee polenta pudding with raspberries, banana and maple syrup 





bułka z sałatą, rzodkiewką, papryką, musztardą ; brzoskwinia z miodem
bun with lettuce, radish, red pepper and mustard; peach with honey



Wczoraj nie dodałam śniadania, bo musiałam odpocząć. Psychicznie. Z "Incepcją" :D
Byłam zła na siebie za polski, zła na nauczyciela i w pewnym sensie załamana. Jest już lepiej.
Dzisiaj miałam tylko 3 lekcje, z czego 2 matematyki, więc prawie spałam. Teraz męczę się z projektami na następny tydzień, bo w piątek wieczór filmowy, a w sobotę mnie nie będzie. Czuję, że i tak ich dziś nie skończę z powodu wizyty cioci i babci, ale co taam...
Wreszcie się ociepliło! Szkoda, że na tak krótko :(

Pozdrawiam! :*


czwartek, 30 sierpnia 2012

244.




malinowy pudding z polenty z gorzką czekoladą 
raspberry polenta pudding with dark chocolate



Jak to bywa z puddingami, najadłam się na maxa. Do tego musiałam jeszcze spróbować jabłka...
Tata wczoraj przyniósł do domu dodatkową łubiankę malin i jabłka, których razem mam z 6kg albo i więcej... Co ja z nimi zrobię? Przetworów nie umiem.
Kupiłam paski wybielające, ale boję się, że i tak mi nie pomogą, bo piję duużo herbaty zielonej. Po niej zostaje osad, więc...będę piła przez słomkę! xD
Miało być zimno, a jest ciepło. Fajnie. Wieczorem pojadę z mamą na rower, bo szkoda siedzieć w domu. Niestety z koleżanką się już nie spotkam, bo siedzi u babci i pilnuje dzieci. :/
Jeszcze tylko 4 dni.

Miłego dnia! :*


niedziela, 20 maja 2012

143.





łódeczki i reszta w szklance - polenta na mleku sojowym z kakao, bananem, śmietaną, rodzynkami, musli, cini minis i musem rabarbarowo-jabłkowym, herbatnik
waffle molds and the rest in glass- polenta on soy milk with cocoa, banana, cream, raisins, muesli, cini minis and rhubarb-apple mousse, biscuit



Chyba śmiało mogę stwierdzić, że to jedno z najlepszych śniadań jakie jadłam <3
Dziś już cieplej, choć nie chcę się za bardzo cieszyć, bo nie wiem jak będzie w najbliższym czasie...
Właśnie piekę pstrąga i już nie mogę się doczekać...ten zapach :D

Muszę znaleźć jakieś zajęcie, żeby zajmować sobie czas, kiedy mam wolne.  Zazwyczaj wtedy myślę o szkole i zaraz się dołuję. Ostatni tydzień był straszny i teraz muszę się poprawić i wziąć w garść!

Zastanawiam się co zrobić z konkursem z polskiego. Chodzi o wywiad z bliską osobą o beatyfikacji Jana Pawła II. Nie mam bliskiego, który znałby dobrze ten proces, dlatego pomyślałam, żeby posłużyć się wyobraźnią. Jak myślicie, to dobry pomysł?

Miłej niedzieli! :*


wtorek, 10 kwietnia 2012

104.




 polenta z koktajlem [ banan, maślanka, kakao ], ciastka, granola, 2 łyżki jogurtu piernikowego, orzechy
polenta with cocktail [ banana, buttermilk, cocoa], biscuits, granola, 2 tablespoon of  gingery yoghurt, nuts



Ostatni dzień wolnego. Słoneczko! Mam ochotę pojeździć na rowerze. Może później, teraz wiatr straszy :D
Rano wstałam, brak mleka, pół butelki wody, brak chleba. Po świętach malowanie w lodówce. Nie chciało mi się iść do sklepu, więc zjadłam co było :) 
Wczoraj był straszny dzień. Nie dość, że na dworze szaro, to mój humor nie pozwolił mi niczego zdziałać. Nigdy więcej!
Biorę się za tą tablice i drukowanie "przypominajki" z matmy. Może jak codziennie będę na nią zerkać to coś zapamiętam? Trzeba mieć nadzieje :D
Miłego dnia! :*

wtorek, 6 marca 2012

69.




 budyniowa polenta o smaku śmietankowo-toffie, banan, ciastka, żurawina suszona, twarożek [ pod kaszką] , ryż preparowany, popping z amarantusa
creamy- toffee polenta pudding , banana, cookies, dried cranberries, quark [ under ], formulated rice, amaranth popping




Za pół godziny mam korepetycje, a nadal siedzę w dresie. Nie chce mi się iść, ale mam sprawdzian do poprawy i kartkówkę za dwa dni. Wszystko byłoby okej, gdyby nie fakt, że pewne rzeczy mi się mylą...
Zbliża się egzamin [ bierzmowanie]. Muszę wszystko powtórzyć, bo egzaminuje proboszcz...
Załatwiłam z koleżanką, że jutro dziewczyny z naszej klasy kończą po 5 lekcjach, ale idziemy na pierwszą :D Także będę miała czas na przygotowanie się.
Nie wyrabiam. Ten tydzień zaczął się kiepsko i podejrzewam, że i tak się skończy. W weekend nawet nic nie nadrobię, bo mnie nie będzie w domu. W sumie to dobrze. Odpocznę. Przyda mi się taki choć jeden dzień :)
Wczoraj niestety nie miałam czasu posiedzieć tu długo, ale dzisiaj się lepiej postaram.
Pozdrawiam! :*

poniedziałek, 13 lutego 2012

47.




polenta z kaki, rodzynkami, pokruszonym herbatnikiem i sernikiem
polenta with kaki, raisins, crushed biscuit and cheesecake




Wreszcie o 7 jest jasno na dworze ! 
Jak podejrzewałam w szkole było zimno. Założyłam najgrubsze rajstopy jakie miałam + skarpetki i spodnie, bluzkę, sweter i ciepłą bluzę. Nadal oczywiście było mi zimno, na korytarzu. W klasach okej, w jednej nawet za gorąco :P
Wróciłam od ortodontki, w kwietniu ostatecznie zdejmuję aparat ! <jupi> Myślałam, że do niej nie pójdę, bo po obiedzie mi niedobrze i boli mnie brzuch :<
A jutro 3 kartkówki. Świetnie. Idę się uczyć.
Pozdrawiam ! :*

sobota, 28 stycznia 2012

31.




polenta z czekoladowym satino, bananem i wiórkami kokosowymi
polenta with chocolate satino, banana, desiccated coconut




Wścieknę się. Zaczęłam robić te testy z polskiego. Nie umiem zrobić kilku zadań, a w dodatku jeden test to same zadania otwarte. Połowę robiłam przez godzinę. I weź tu się człowieku nie denerwuj.
Miałam zrobić też test z matmy, ale mam już dość. Dokończę te z polskiego, potem zrobię prezentację i koniec. Przynajmniej tak sobie zaplanowałam. Czy wyjdzie ?
Muszę znaleźć sobie jakieś kreatywne zajęcie, które pozwoli mi nie myśleć o szkole. Będzie to trudne, ale podołam zadaniu. W końcu tydzień nauki/tydzień wolnego. Muszę się wyrobić, bo nie lubię mieć pół dnia zawalonego lekcjami pół odpoczynkiem, bo dla mnie to strata czasu, wolę wszystko zrobić na raz.
Na ferie nigdzie nie wyjeżdżam, jedynie do cioci na 4 dni, ale tego nie liczę. Co prawda nie będę u niej siedzieć tylko aktywnie spędzać czas - lepsze to niż nic :)
Co do tych mrozów... Oni chyba żartują. Przecież z domu się nie będzie dało wyjść ! -20 stopni :O A myślałam , że zimy już w tym roku być nie będzie...
Wspominałam już, że zrobiła mi się jakaś zajada coś w tym stylu ? Tak boli, że nie dość, że nie moge mówić to z jedzeniem jest podobnie ! Nie mogę zjeść nic ostrego bo zaraz z bólu mi łzy lecą :(
Lecę podziwiać Wasze przysmaki, potem obiad, no i... ;D
Buziaki ! ;*

wtorek, 17 stycznia 2012

20.



polenta z satino waniliowym i rodzynkami
polenta with satino [ vanilla ] and raisins






Dzisiaj humor mi się poprawił :)
Rano zaspałam pół godziny i wszystko robiłam tak szybko, że aż sama się sobie dziwiłam, bo się wyrobiłam. [ Dlatego zdjęcie jest jakie jest. Pozostałe są strasznie ciemne ] 
Mimo nieszczęsnego dyktanda, pani z polskiego postawiła mi ocenę, taką jaką mi przed nim proponowała , więc jestem happy :D
Za godzinę idę na korepetycje z matematyki. Jak zwykle mi się nie chce. Sprawdzian poszedł mi średnio, ale i tak juz wiem co będę miała na koniec, więc nie zależy mi aż tak bardzo na tej ocenie.
Jutro fizyka. Boję się. Bardzo. Nie mogę się przejmować, bo znowu z nerwów nie będę się mogła skupić. Muszę się wyluzować. 
Jutro mam na później do szkoły, więc będę miała więcej czasu na śniadanko :)
Pozdrawiam !
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...