jajecznica z surimi i serem żółtym, ogórki, rzodkiewki, ketchup, musztarda, kromka razowca z almette, otrębuś; kawa z cykorią
scrambled eggs with surimi sticks and cheese, cucumbers, radishes, ketchup, mustard, slice of whole wheat bread with almette, bran cookie; coffee with chicory
Głosujcie! :-)
Proszę jeśli macie czas kliknijcie "głosuj". Wiem, że mało głosów ma ta koszulka ( i nie jest dokładnie taka jak na zdjęcie, to Pani ją przerobiła -.- ). Pomożecie? :)
Już chyba wspominałam kiedyś jaka nasza parafia i ksiądz proboszcz są "udani" ?
Otóż msza z procesją miała być na 10:30, a następna - suma - o 12:15. Proboszcz oczywiście musiał wygłosić swoje znane, 20- minutowe ogłoszenia parafialne w Boże Ciało. W dodatku przedłużył obrzędy tego święta i w ten sposób spędziliśmy 3 godziny w kościele, a suma zaczęła się o 13:20. Współczuję ludziom, którzy musieli czekać godzinę w kościele. Jak wróciłam do domu byłam padnięta, nie miałam kompletnie siły, w dodatku od słońca bolała mnie głowa. No i ksiądz zrobił nam "surprise" - nie było Nowenny...
To na ogórku to zioła prowansalskie.
W chwili obecnej mam ochotę płakać. Kompletnie nie mogę się skupić nad "Figurami płaskimi" z matmy, a mam poprawić sprawdzian. Wiem, że miałam nie pisać o szkole, ale kurczę to silniejsze! Nienawidzę matematyki - ciągle psuje mi humor.
W dodatku jutro do szkoły. Na biało-czerwono tzn. biała bluzka i spódnica or spodnie czerwone. Nie mam dołu czerwonego. Oj tam. Założę sobie chustę na tyłek zamiast spódnicy, skoro obowiązkowo...:P
Miłego weekendu dla tych, którzy go już dziś zaczęli! :-)